W ciągu trzech dni na drogach powiatu zatrzymano dwoje kierowców, którzy nie powinni w ogóle siadać za kółkiem. 33-latek miał blisko 1,7 promila, a 44-latka 1,6 promila; oboje jechali mimo wcześniejszej utraty uprawnień.

21 października 2026 na ul. Długiej w Trzebini zatrzymano mieszkańca Chrzanowa. Prawo jazdy stracił wcześniej po zebraniu zbyt wielu punktów. Dwa dni później na ul. Leśnej w Libiążu wpadła kierująca peugeotem. W jej przypadku uprawnienia zostały cofnięte po wcześniejszej jeździe po alkoholu.

W obu sprawach stężenie przekroczyło 1,5 promila, więc poza odpowiedzialnością karną w grę wchodzi obowiązkowe odebranie samochodu przez sąd. Jeśli auto nie należy wyłącznie do kierowcy, sąd zamiast tego zasądza wpłatę na rzecz państwa od 5 tys. do 500 tys. zł. Za samą jazdę w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia.

Rowerzyści też po alkoholu

23 października 2026 policjanci zatrzymali jeszcze czterech rowerzystów po alkoholu. Najwyższy wynik, blisko 1,2 promila, miał 35-latek skontrolowany na ul. Okrzei. Trzej pozostali — dwaj mieszkańcy gminy Libiąż w wieku 66 i 47 lat oraz 44-latek z gminy Alwernia — mieli poniżej 1 promila.

W takich przypadkach mandat wynosi 1000 albo 2500 zł. Gdy sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć 5000 zł, a zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych może obowiązywać od 6 miesięcy do 3 lat. Złamanie takiego zakazu kończy się już odpowiedzialnością karną i grozi za to do 3 lat więzienia.

źródło: KPP w Chrzanowie – Portal polskiej Policji